Rodos 2014
Wycieczka na Rodos była pierwszym spotkaniem z Grecją, w której szybko się zakochałyśmy. Słonko, błękitne niebo, piękne plaże, starożytne ruiny, średniowieczne zamki, pyszne jedzenie, wiatr we włosach… żyć, nie umierać! Na Rodos nie można się nudzić. Tydzień w zupełności wystarczy, aby poznać wyspę.
MIASTO RODOS
Jako naszą bazę wypadową wybrałyśmy miasto Rodos. Byłyśmy bardzo zadowolone z pobytu w hotelu Mitsis Petit Palais, w szczególności z uwagi na przepyszne jedzenie. Dzięki temu, że mieszkałyśmy w mieście Rodos każdego wieczora wyjść mogłyśmy na spacer po starówce, z łatwością wypożyczyć samochód w jednej z okolicznych wypożyczalni, w łatwy i szybki sposób popłynąć w rejs statkiem lub wybrać się autobusem do Lindos. Starówka Rodos wpisana jest na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Jak na tak małe miasto, to do zobaczenia jest naprawdę dużo, a zwłaszcza: Pałac Wielkich Mistrzów, ulica Rycerska, plac Hipokratesa, mury obronne, meczety, Port Mandraki, w którym na kamiennych kolumnach witają wszystkich łania i jeleń.
AKROPOL RODOS
Rodyjski Akropol znajduje się na wzgórzu Monte Smith. Na jego obszarze zobaczyć można stadion, amfiteatr, resztki kolumn.
LINDOS
To jedna z kultowych destynacji Rodos. My wybrałyśmy się tam autobusem, a wróciłyśmy statkiem, który odpływa z przystani znajdującej się u stóp wzgórza, na którym zlokalizowany jest zamek Joannitów oraz akropol. Zamkowe mury otaczają resztki antycznego akropolu, który w niewielkiej części został odbudowany. Warto wspiąć się do zamku chociażby dla przepięknych widoków.